piątek, 27 lipca 2012

Tagliatelle z suszonymi pomidorami i kurkami

Naprawdę pyszne i proste. Użyłam tagliatelle z piemonckim winem Barolo. Jest z razowej mąki i ma wyczuwalny smak wina... Można go oczywiście zastąpić innym rodzajem makaronu.


Składniki:

  • pół opakowania makaronu ( 250 g)
  • kurki (ok. 200 g)
  • suszone pomidory w oliwie (słoik 280 g)
  • duża cebula
  • śmietana 30% ( 150 - 200 ml)
  • pieprz
  • sól

Przygotowanie:

  • Oczyszczone kurki (większe grzyby pokrój na kawałki do 2 cm) wrzuć na rozgrzaną patelnie. Dodaj pokrojoną drobno cebulę. Zmniejsz moc/ ogień. Duś do miękkości. Podlewaj wodą.
  • Ugotuj makaron al dente.
  • Pokrój pomidory. Dodaj do miękkich grzybów. 
  • Wlej śmietanę i mieszaj. Zdejmij z ognia, jak sos będzie miał odpowiednią gęstość. Ja trzymałam ok. 3 minut.
  • Dodaj świeżo zmielony pieprz i sól. 
  • Wymieszaj sos z makaronem.


środa, 18 lipca 2012

Leczo z mięsem mielonym, cukinią i bakłażanem

Leczo jest potrawą zachęcającą do eksperymentów. Pochodzi z Węgier, więc nie może się obyć bez papryki. Moją wersję wzbogaciłam o bakłażana i cukinię. Dodałam też trochę sproszkowanej wędzonej czerwonej papryki. Dzięki dodaniu mięsa, leczo daje uczucie sytości. Można podać je także z ryżem, kaszą czy makaronem. Ja zostałam przy wersji "light":).


Smak tego dania, to dla mnie smak lata, mimo że składniki do lecza są dostępnie niemal przez cały rok.
Co ja na to poradzę, że najlepiej smakuje w wakacje?;)


Składniki:

  • mięso mielone (1,5 - 2 kg)
  • passata pomidorowa z bazylią (ok. 700 ml)
  • 2 duże bakłażany
  • 3 średnie cukinie
  • 3 - 4 średnie papryki (czerwone i żółte)
  • duża cebula
  • 4 duże ząbki młodego czosnku
  • łyżeczka sproszkowanej papryki (użyłam wędzonej)
  • przyprawy (użyłam soli, pieprzu oraz tymianku i oregano)

Przygotowanie:

  • Pokrój cebulę w piórka, cukinię i bakłażana w kostkę, paprykę w paski.
  • Posiekaj czosnek.
  • Na patelni usmaż mięso z przyprawami i czosnkiem (nie może się spalić, dodaj go później).
  • Po ok. 15 minutach, zalej mięso passatą, przykryj pokrywką i duś na małym ogniu. 
  • Smaż warzywa partiami na drugiej patelni z odrobiną tłuszczu po ok. 5 min.
  • Dodawaj do mięsa kolejne porcje usmażonych warzyw.
  • Duś całość jeszcze jakiś czas. Mieszaj. Warzywa muszą być miękkie. Może trzeba będzie dodać wodę lub/i oliwę.
  • Dopraw do smaku.

Podane proporcje można zmniejszyć. Ja, musiałam zużyć całe mięso. Wyszło naprawdę 6 solidnych porcji obiadowych (bez dodatków w postaci np. ryżu). Leczo można zamrozić. Najlepiej w małych pojemnikach lub torebkach do zamrażania.
Posiadam duuużą patelnię, która pomieści wszystkie składniki. Jeśli takiej nie masz, usmażone mięso i warzywa przekładaj do garnka. Uwaga, trzeba częściej mieszać:)








wtorek, 17 lipca 2012

Ruskie bez lepienia

Skoro są gołąbki bez zawijania, dlaczego by nie opatentować ruskich bez lepienia?;)
Ta wariacja na temat pierogów i pyr z gzikiem powstała w sposób prozaiczny. Termin ważności twarogu dobiegał końca. Młode ziemniaczki czekały grzecznie w szafce. Coś trzeba było z tym zrobić. Inspiracją było danie z kuchni wielkopolskiej i wspomniane ruskie, do których lepienia często czasu, sił i cierpliwości, brak.
Danie powstało na wakacjach, w małej kuchni z jednym garnkiem i patelnią. W dodatku bardzo szybko, bo byliśmy głodni. Moim zdaniem jest pyszne i zdrowe.



Składniki:

  • dwie kostki twarogu (miałam półtłusty)
  • młode ziemniaki (ok. 10)
  • dwie duże cebule
  • sól
  • pieprz
  • koperek do posypania


Przygotowanie:


  • Wyszorowane lub obrane ziemniaki pokrój w kostkę i ugotuj do miękkości.
  • Zeszklij a następnie podduś na patelni pokrojoną drobno cebulę.
  • Dodaj do cebuli twaróg. Rozdrobnij go i wymieszaj. (Możliwe, że trzeba będzie poczekać, aż płyn odparuje. Mieszaj cierpliwie.)
  • Do ugotowanych i odparowanych ziemniaków dodaj zawartość patelni. Wymieszaj i rozdrobnij widelcem.
  • Dodaj sól do smaku i dużo świeżo zmielonego pieprzu.
  • Posyp koperkiem.
  • Można dodać na wierzch trochę masła.


Najlepiej smakuje lekko ciepłe lub w temperaturze pokojowej. 

Idealne danie na wakacje - proste i smaczne.






piątek, 1 czerwca 2012

Pieczone ziemniaczki i młoda kapusta - dzisiejszy obiad

Co dziś zjem na obiad?
Młodą kapustę i pieczone z rozmarynem, jeszcze stare, ziemniaki.

Przygotowanie:

  • Kapustę zrobiłam, tak jak ostatnio.
http://czujeglod.blogspot.com/2012/05/zielono-mi-moda-kapusta.html


  • Ziemniaki obrałam, pokroiłam w plastry, ułożyłam na blaszce z papierem do pieczenia, spryskałam oliwą, posypałam solą i pieprzem, dodałam świeży rozmaryn i młody czosnek. Piekłam ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Zapach unoszący się w mieszkaniu, podczas pieczenia - bezcenne;)



środa, 30 maja 2012

Pesto szparagowe

Dziś na obiad mam...?

Proste równanie:) szparagi + oliwa = pesto



Przygotowanie:

  • ugotuj szparagi na parze (zrobiłam to w parowarze)
  • wystudź
  • zmiksuj z oliwą
  • dodaj sól i pieprz

Jest już pyszne pesto. I co dalej?


- Ugotuj makaron al dente. Ja, zjem dziś pełnoziarniste świderki. Wymieszaj z pesto.

- Posmaruj pesto chleb lub bułkę. Świetne będzie do grzanek.

- Użyj pesto jako sosu do ulubionej sałaty (np. sałata lodowa, rukola, szpinak, pomidory, feta)


Smacznego!







Panna cotta z rabarbarem


To świetny włoski deser. Wszelkie wariacje są dopuszczalne i mile widziane. Dzisiejsza odsłona - panna cotta z rabarbarem.

Przygotowanie:

  • Umyj rabarbar i pokrój na centymetrowe kawałki.
  • Duś na patelni z dodatkiem cukru.
  • Odparuj i ostudź.
  • Rozpuść 3 łyżeczki żelatyny w 2-3 łyżkach gorącej wody.
  • Podgrzej w garnku równe części śmietanki 30% i tłustego mleka. Ja dałam po 330 ml. 
  • Dodaj 80-90 g cukru pudru. Zamieszaj.
  • Zdejmij z ognia. Możesz dodać odrobinę białego rumu.
  • Dodaj kilka łyżek gorącego płynu do rozpuszczonej żelatyny. Dokładnie wymieszaj. Później przelej do garnka i nadal energicznie mieszaj.
  • Napełnij płynem filiżanki (wlałam do 4). Wystudź i wstaw do lodówki na minimum 5 godzin.


sobota, 26 maja 2012

Ciasto rabarbarowe na Dzień Matki

Dziś 26 maja! Najlepsze życzenia dla mojej Mamy oraz całej reszty Mam:)



Składniki:

  • rabarbar
  • skórka z cytryny
  • mąka pszenna tortowa 200g
  • mąka ziemniaczana 50g
  • ocet ( 1 łyżka)
  • proszek do pieczenia ( 1 łyżeczka)
  • masło 200g
  • 4 jajka
  • cukier (brązowy) 200g

Przygotowanie:

  • Utrzyj masło z cukrem oraz jajkami (miksuj dodając kolejno jajka).
  • Dodaj ocet.
  • Przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia.
  • Dodaj skórkę z jednej (najlepiej niewoskowanej) cytryny.
  • Wyłóż opryskaną oliwą lub wysmarowaną masłem tortownicę, papierem do pieczenia.
  • Przełóż gęste ciasto.
  • Umyj rabarbar i pokrój na kawałki 0,5 - 1 cm.
  • Powciskaj owoce w ciasto (ilość - według uznania, u mnie - tyle ile się zmieści)
  • Piecz ok. 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
  • Zrób test patyczka (cieki patyczek wsadzamy w ciasto, które jest dobre, gdy patyczek jest suchy).


Quinoa i szparagi - zdrowa sałatka

To pyszna i lekka sałatka. Ja, zabrałam ją do pracy, na obiad. Gorąco polecam!;)


Składniki:

  • quinoa (komosa ryżowa)
  • białe szparagi
  • duży pomidor
  • soczewica (tym razem z puszki)
  • patisony (ze słoika)
  • oliwa
  • sok z połowy cytryny
  • świeża mięta

Przygotowanie:

  • Umyj i obierz szparagi.
  • Ugotuj, najlepiej na parze. 
  • Przygotuj komosę - zalej wodą w proporcji 1:2 i gotuj do miękkości. Ostudź.
  • Pokrój pomidora, patisony i szparagi.
  • Wymieszaj gotowe składniki z soczewicą.
  • Dodaj 2 łyżki oliwy, sok z cytryny i listki mięty.




piątek, 25 maja 2012

Fusilli z zielonymi szparagami

Uwielbiam szparagi! W tym roku wyjątkowo mogę się cieszyć z ich smaku, bowiem dzięki uprzejmości Magdy  i Izy, mam ich jeszcze więcej niż sama kupiłam. W końcu czuję, że maj jest szparagowy. Większość ludzi, których znam, woli zielone.
Ja, nie różnicuję. Moja miłość jest bezwarunkowa;)

Cały czas "zielono mi", więc tym razem fusilli tricolore (jak ja kocham te włoskie nazwy!) ze szparagami  zielonymi.


Przygotowanie:

  • Ugotuj makaron al dente w osolonej wodzie.
  • Umyte i obrane szparagi ugotuj na parze (w parowarze 15 min.). Możesz je też przygotować na patelni.
  • Podduś szparagi 2-3 minuty w śmietanie.
  • Dodaj makaron i wymieszaj.
  • Posyp obficie świeżo zmielonym pieprzem oraz parmezanem.


Zielono mi - młoda kapusta

Oj, bardzo mi zielono. Pogoda cudowna, aż chce się... jeść;) Oczywiście wiosną i latem, mamy ochotę na inne dania niż zimą i jesienią, gdy temperatury nas nie rozpieszczają. Trudno przejść obojętnie obok np. takiej kapusty.
Z młodą kapustą, nie zawsze było mi po drodze. Kiedyś się nie lubiłyśmy. Chyba już wiem dlaczego.
Wiem, bo udało mi się zrobić kapustę idealną. Pewnie, że to subiektywna opinia, ale innych amatorów też już pozyskała. Wolę jedzenie, które ma teksturę, fajną konsystencję od takiego, które jest "zwiędnięte" lub "paciajowate". Zrobiłam młodą kapustę w parowarze.

Przygotowanie:

  • pokrój młodą kapustę w drobne paski
  • ugotuj ją na parze (al dente)
  • odparuj 2 minuty na patelni z dodatkiem masła
  • dodaj koperek i odrobinę soli

Poezja smaku!!!;)



wtorek, 22 maja 2012

Zakwas i co dalej?




















To kolejny chlebek na zakwasie. Tym razem z mąki orkiszowej, pszennej graham oraz z żytniej i żytniej razowej. Wyrabiany był w maszynie wg przepisu:
- 445 ml wody
- łyżka oliwy
- płaska łyżeczka soli i cukru
- 220 g zakwasu
- 405 g mąki pszennej (orkiszowa/graham)
- 300 g mąki żytniej (pytlowa/razowa).
Wyrastał na sitku na oprószonej mąką ściereczce. Piekłam go w podłużnej formie (keksówce) w piekarniku ok. 45 min.


Zakwas trzymam w dużym słoiku po miodzie. Staram się żeby zajmował 3/4 wysokości słoika. Po każdym użyciu dokarmiam go kilkoma łyżkami mąki i wody. Czekam dobę, znowu dokarmiam, czekam kolejną dobę (mam już pożądaną ilość) i jeśli nie piekę chleba, wkładam go do lodówki. W ten sposób się umacnia i staje bardziej stabilny. Nie robię zaczynu. Próbowałam dodawać przy kolejnym pieczeniu mniej zakwasu i chleb pięknie wyrastał. Jednak w przepisie podaję ilość która jest odpowiednia dla młodego zakwasu. Przed kolejnym pieczeniem zakwas musi uzyskać temperaturę pokojową. Wyjmuję go z lodówki. Czeka kilka godzin. Czasem dosypię łyżkę mąki, żeby przyspieszyć "ocieplanie" i dodać mu energii.


poniedziałek, 14 maja 2012

Chlebek orkiszowy na zakwasie

Orkiszowy chlebek z całymi ziarnami orkiszu, wyrabiany był w maszynie do pieczenia chleba. Wyrastał na sitku. Piekł się natomiast, w żeliwnym garnku.

Przygotowanie:

  • Dodaj do formy kolejno: 290 ml przefiltrowanej lub mineralnej wody, łyżkę oliwy, 120 - 130 g zakwasu żytniego, 270 g mąki orkiszowej białej, 200 g mąki żytniej pytlowej, łyżeczkę cukru i soli.
  • Dodaj namoczone wcześniej ziarna orkiszu ( 1 szklankę).
  • Wyrabiaj w maszynie na podstawowym programie przez 1,5 - 2 h. Wyłącz maszynę przed pieczeniem. Wyjmij mieszadła. 
  • Przełóż ciasto na sitko przykryte ściereczką i obficie posypane mąką. Zawiń ściereczkę tak, żeby ciasto nie wyschło. Mąka uchroni ściereczkę od przyklejenia się. Ciasto powinno wyrastać od 4 do 7 godzin. Najlepiej je obserwować, bo nie można doprowadzić do "przerośnięcia".
  • Wstaw do piekarnika żeliwny garnek.
  • Rozgrzej piekarnik do maksymalnej temperatury (trwa to ok. pół godziny).
  • Umieść w nim, na dnie, formę wypełnioną wodą.
  • Przełóż delikatnie ciasto do gorącego garnka i piecz pod przykryciem ok. 10-15 min.
  • Zdejmij pokrywkę i piecz jeszcze ok. 0,5 godz.




Chłodnik

Jestem cały czas pod urokiem nowalijek. Są piękne i pachnące. Urzekła mnie ostatnio botwina. Jak ją zobaczyłam, postanowiłam zrobić chłodnik.

Przygotowanie:
  • Przygotuj wywar warzywny z włoszczyzny pokrojonej np. w krążki, z dodatkiem ziół i oliwy.
  • Dodaj sól.
  • Umyj i pokrój botwinę, dodaj do garnka i gotuj ok. 20 min.
  • Do przestygniętej zupy dodaj maślankę, kefir, jogurt lub zsiadłe mleko.
  • Zetrzyj imbir (nada zupie cytrynowy smak).
  • Pokrój lub zetrzyj na tarce rzodkiewki, zielone ogórki, kalarepkę.
  • Dodaj pokrojone jajko na twardo.
  • Posyp koperkiem.
Przy obecnej pogodzie, najlepiej smakuje lekko schłodzony lub w temperaturze pokojowej.


środa, 25 kwietnia 2012

Cukinia z amarantusem

Jeśli komuś zależy na pożywnym, zdrowym i lekkim daniu, to jest to przepis właśnie dla niego. Amarantus to samo zdrowie. Jest bogaty w magnez, wapń, fosfor, potas, cynk i żelazo. Zawiera białko, które jest łatwo przyswajalne. Dostarcza nam szybko energii. 
Ma więcej wapnia niż mleko, więcej żelaza niż szpinak, więcej magnezu niż czekolada, więcej błonnika niż owies, więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych niż inne zboża.


Przygotowanie:

  • Ugotuj ziarno amarantusa. Zalej je wodą w proporcji 1:2,5.
  • Pokrój cukinie i podsmaż na łyżeczce oliwy.
  • Dodaj pokrojone suszone pomidory.
  • Dodaj sól i zioła prowansalskie.
  • Dodaj 3 łyżki koncentratu pomidorowego.
  • Wszystko wymieszaj.




wtorek, 24 kwietnia 2012

Obiad w pracy - sałatka z komosy ryżowej (quinoa)

Propozycja na obiad lub kolację. Lekka, pożywna i kolorowa. Sałatka z komosy ryżowej, która posiada zestaw wszystkich aminokwasów niezbędnych dla człowieka. Z powodzeniem zastępuje mięso.



Składniki:

  • quinoa (komosa ryżowa)
  • czerwona papryka
  • ogórek
  • listki mięty
  • sok z cytryny
  • oliwa
  • przyprawy

Przygotowanie:

  • Ugotuj komosę zalewając ją wodą w proporcji 1:2 (dodaj sól).
  • Pokrój drobno zielonego ogórka i paprykę.
  • Potnij nożyczkami listki mięty.
  • Dodaj oliwę i sok z cytryny.
  • Wszystko wymieszaj.
  • Możesz sałatkę doprawić świeżo zmielonym pieprzem.

Sałatkę można schłodzić. Przypomina tabouleh. Świetna na obiad lub kolację. Można ją także zabrać na piknik;)



Czuję Głód na FB  Zapraszam!!!

czwartek, 19 kwietnia 2012

Przepyszne kokosanki

Nie miałam deseru dla gości i postanowiłam upiec pierwsze w życiu kokosanki. Naszło mnie na nie przedwczoraj. Zakupiłam bowiem, piękne papilotki z myślą o placuszkach z ricotty i mojej pizzerinkowej formie. Są niższe niż te do muffinów. Okazały się jednak za duże;( Na opakowaniu było zdjęcie ciastka. Pierwsze skojarzenie - kokosanka! Po przemyśleniu sprawy, doszłam do wniosku, że to może być to coś innego... Jednakowoż myśl została zaszczepiona (incepcja?!) i musiałam je upiec!;)


Przygotowanie:
  • Wymieszaj szklankę mąki pszennej z płaską łyżeczką proszku do pieczenia.
  • Dodaj 300g wiórek kokosowych i 50g połamanych płatków migdałowych.
  • Dolej 300 ml (puszka) skondensowanego mleka słodzonego.
  • Dolej ok. 100 ml zwykłego mleka (lałam na oko).
  • Wszystko dokładnie wymieszaj i przełóż łyżką do foremek lub papilotek (ułożyłam swoje luzem na blaszce).
  • Piecz w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez 15 minut.

Wyszło mi dokładnie 20 sporych kokosanek. Do papilotek wkładałam mniej więcej półtorej łyżki masy.



Mniam mniam!:)




niedziela, 15 kwietnia 2012

Weekendowe śniadanie - placuszki z ricotty

Są pyszne i puszyste. Przygotowanie zajmuje chwilę. Są sycące i zdrowe. Co to może być?


Pieczone placuszki z serkiem ricotta!





Przygotowanie:

  • Wymieszaj ricottę (całe opakowanie, czyli 250 g ) z czterema jajkami.
  • Dodaj łyżkę mąki pszennej.
  • Dopraw solą, pieprzem i ulubionymi ziołami. 
Możesz placuszki usmażyć lub upiec, tak jak ja.
  • Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  • Przelej ciasto do foremek wysmarowanych olejem i piecz 5 minut.


Gotowe!



piątek, 6 kwietnia 2012

czwartek, 5 kwietnia 2012

Chleb na zakwasie z automatu

Pisałam już o swojej przygodzie z maszyną do pieczenia chleba, przy okazji postu o zakwasie. Teraz podzielę się przepisem z którego korzystam. Dziwię się tym, co mówią, że w maszynie nie da się upiec "zakwasowca". Otóż, da się! Nie jest to też specjalnie skomplikowane.

Przygotowanie:

  • Wlej do foremki 445 ml przefiltrowanej lub przegotowanej i ostudzonej wody.
  • Dodaj łyżeczkę cukru i łyżeczkę soli.
  • Wlej łyżkę oliwy.
  • Dodaj 220 g zakwasu żytniego. Wymieszaj.
  • Wsyp 405 g mąki - mieszam orkiszową chlebową, pszenną razową i pszenną typ 550.
  • Dosyp 300 g mąki żytniej typ 720. Możesz połączyć ją z żytnią razową (najlepiej 100g, czyli w proporcji 2:1). Wymieszaj drewnianą łyżką.
  • Wstaw formę do maszyny.
  • Ustaw program podstawowy. 
  • Maszyna nagrzeje się, zacznie mieszać. Później ciasto będzie wyrastać.  Ponownie mieszadła pójdą w ruch. W tym momencie wyłączamy maszynę. Wyjmujemy mieszadła.
  • Trzeba teraz czekać. Można zostawić ciasto w maszynie lub wyjąć formę, przykryć ściereczką i ustawić w ciepłym miejscu. Na ogół wyrastanie trwa 5-6 godzin.
  • Gdy ciasto wyrośnie, włączamy maszynę na program pieczenia (u mnie 60 min).
Z podanych proporcji wychodzi bochenek o wadze ok. 1300 g.
Można zmniejszyć proporcje o 1/3 lub o połowę.
Dodatki - suszone pomidory, zioła, oliwki, pestki możemy dodać na początku.



Domowy chleb na zakwasie jest zdrowy i pyszny. Dłużej zachowuje świeżość niż ten na drożdżach. Żeby nabrać wprawy trzeba ćwiczyć. Zachęcam do eksperymentowania, bo warto. Mój bochenek wzbogaciłam siemieniem lnianym. W kuchni rośnie kolejny, orkiszowy.

 Czuję Głód na FB Zapraszam!!!:)

Czuję głód: Zakwas: Tak to się zaczyna... Przygoda z maszyną do chleba, okazuje się przelotnym romansem. Gotowe mieszanki idą w odstawkę. Drożdże zostają użyte...

Pasztet z brązowej soczewicy

Pierwszy raz robiłam go w zeszłym roku. Dokładnie na Wielkanoc. Miałam wtedy nadmiar czerwonej soczewicy. W ostatniej chwili wymyśliłam pasztet. Takie danie kojarzy mi się z orientalnymi przyprawami, pełnymi aromatu. Dlatego użyłam ulubionej mieszanki garam masala. Dodałam jeszcze mielony imbir i ulubione zioła - tymianek, rozmaryn i estragon.

Składniki:

  • ugotowana brązowa soczewica (0,5 kg)
  • ugotowana marchewka (1 kg)
  • 2 lub 3 jajka (zależnie od wielkości)
  • 3 ugotowane jajka (opcjonalnie)
  • 3 wyciśnięte ząbki czosnku
  • przyprawy




Przygotowanie:

Należy zmielić (użyłam blendera) soczewicę z marchewką. Dodać sól, pieprz, czosnek i ulubione przyprawy. Następnie, dodać surowe jajka i wymieszać. Ułożyć w foremkach warstwę masy, później ugotowane jajka i przykryć resztą. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez godzinę. Można podzielić masę na kilka części i upiec w małych formach np. jednorazowych - idealne gdy chcemy z pasztetem podróżować;)  




Zapraszam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!